
Cykl konferencji "Współczesne kierunki działań prozdrowotnych", które odbywają się październik 2013-czerwiec 2014, Warszawa
III Maraton Aqua Fitness, Lublin
Targi Zdrowo Zakręcone, Lublin
II Spotkanie z Psychodietetyką Praktyczną, Warszawa
Akcja Aqua Fit-poczuj lekkość- autorski program prozdrowotny
Rozpoczęcie współpracy z Polskim Towarzystwem Dietetyki
Przepisy
Lasagne ze szpinakiem i fetą
Dodaj do swoich przepisówSkładniki:
- Szpinak świeży lub mrożony
- Jogurt naturalny
- Kwasek cytrynyowy
- Łyżka stołowa masła
- 2-3 ząbki czosnku
- Makaron lasagne
- 2 łyżeczki mąki pszennej
- Ser feta
- Tarta mozzarella lub ser żółty
Szpinak wkładamy do garnka, podlewamy 2-3 łyżkami wody i gotujemy na średnim ogniu. Dodajemy czosnek przeciśniety przez prasę. W między czasie przygotowujemy sos: 2 łyżeczki mąki łączymy z wodą (ja zawsze dodaję wody "na oko" ale trzeba dodac taką ilość by uzyskać konsystencję sosu i by mąka się nie zbryliła), dodajemy 1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego i kubek jogurtu naturalnego (może być też śmietana ale to jest wersja bardziej dietetyczna). Całość dodajemy do szpinaku, łyżkę stołową masła, dość dużo soli i podlewamy całość wodą. Mieszamy intensywnie.
Makaron lasagne wkładamy na około 4 minuty do wody. Układamy makaron "na krzyż" by się nie skleił.
w międzyczasie dodajemy pokruszoną fetę do szpinaku i dobrze mieszamy.
Makaron lasagne umieszczamy w naczyniu żaroodpornym. Nakładamy szpinak na pierwszą warstwę makaronu, następnie robimy kolejną i tak do momentu wykorzystania składników. Ostatnia warstwa szpinaku powinna być nieco mniejsza niż pozostałe. Całość posypujemy tartą mozzarellą lub serem żółtym (ale jest on bardziej kaloryczny). Wkładamy do piekarnika w temperaturze około 160 stopni na mniej więcej pół godziny.
Nasi partnerzy
Kalkulator kalorii
Sprawdź także: Porównujemy produkty Dodaj nową firmę Dieta tygodnia
Dieta przy stłuszczeniu wątroby
Zobacz wszystkie diety tygodnia
Przepis tygodnia
Sałatka Waldorf
Produkt tygodnia
Ziemniaki
Wiadomości
Bądź na bieżąco
- Wesołych Świąt!
- Szkolenie "Testy Genetyczne w praktyce dietetyka"
- Żywienie w drodze do mety, czyli rola żywienia w sporcie rekreacyjnym
- IV Ogólnopolskie Dni Otyłości
- Konferencja- Fizjologiczne uwarunkowania postępowania dietetycznego
Oceny użytkowników
-
Ci prawda chodziłam tam tylko na solarium, ale podobno zajęcia też są dobre- może wybiorę się tam na wiosnę :)
-
Zajęcia zumby są świetne! mega energia i pozytywne nastawienie po zajęciach gwarantowane :)
-
Nie było łatwo zmienić całkowicie nawyki żywieniowe, ale bez wątpienia było warto!!! Spełniłam swoje marzenia o szczupłej sylwetce. Teraz zwracam uwagę na to co kupuję, co jem i jak to przygotowuję. Dziękuję za pomoc!
-
NIKOMU NIE POLECAM. Całkowity nieprofesjonalizm, brak jakiegokolwiek podejścia do klienta, nie ma tu mowy o punktualności albo wywiązywaniu się z obowiązków. Swoją ‘przygodę’ zaczęłam z pozytywnym nastawieniem do Pani dietetyk. Zapisałam się przez portal znanylekarz.pl i w dany dzień o danej godzinie zjawiłam się w prywatnej przychodni, gdzie pacjentów przyjmuje Pani Anna. Jednak okazało się, że ktoś ŻEKOMO dzwonił do mnie i przełożył wizytę na inna godzinę, a Pani dietetyk w pracy teraz nie ma. Dodam, że nie otrzymałam żadnego telefonu i nie godziłam się na zmianę godziny spotkania. Poczekałam ok. 30-40 minut na Panią Zaporowską, lecz okazało się, że na ten moment nie ma wolnego żadnego gabinetu i będę musiała poczekać. Po kolejnych 15 minutach zostałam zaproszona na badanie. Na badaniu wszystko przebiegło w porządku, zostałam zmierzona i zważona, zrobiono ze mną wywiad żywieniowy i tyle. Koszt wizyty – 100 zł. Umówiłam się także od razu na ‘odebranie diety’ po około 10 dniach. Dzień przed umówioną wizytą, w godzinach wieczornych, skontaktowałam się sms-owo z Panią dietetyk z pytaniem, czy wizyta będzie mnie coś kosztować. Co jest dla mnie śmieszne, dostałam odpowiedź, że doszło do załamania nogi i umówiona wizyta nie odbędzie się, a komputer na którym pracuje Pani Anna jest zepsuty wiec nie jest mi w stanie wysłać mojej diety pocztą elektroniczną. Przełożyłyśmy spotkanie na inną datę. Rozumiem, że złamanie nogi to przykra sprawa, ale gdybym sama z siebie nie skontaktowała się z Panią Zaporowską nikt by mnie nie powiadomił o odwołaniu wizyty, poszłabym tam i znowu została wystawiona do wiatru, co jest według mnie niedorzeczne. W umówiony dzień poszłam do Pani dietetyk, co nie było nowością okazało się ze nie tylko ja jestem umówiona na godzinie 9 rano… Poczekałam kolejne 30 minut i kiedy przyszła moja kolej zapukałam do gabinetu. Okazało się, że ZAPOMNIANO O MOJEJ WIZYCIE, udowadniałam pani Annie, że na 100% byłyśmy umówione na dzisiaj na tą godzinę (pokazywałam jej sms-y, które sama do mnie pisała i sama wyznaczała te datę). Co za tym idzie MOJEJ DIETY TAKŻE NIE ROZPISNAO. 0 profesjonalizmu i podejścia do klienta. Koniec końców dietę dostałam drogą mailową, nie mówię, że była zła, ale widać, że pisana na szybko, Pani dietetyk nie uwzględniła w niej rzeczy których nie lubię, choć na wywiadzie żywieniowym o nich mówiłam… Po prostu dieta pisana tylko po to żeby odhaczyć to z listy zadań do zrobienia. Z czystym sumieniem nie polecam Pani Anny Zaporowskiej. -Nie było tu słowa motywacji w kierunku nowej diety, nowej sylwetki -0 punktualności, za każdym razem albo czekałam 30-50 minut, albo Pani dietetyk się nie zjawiła -podejście do klienta żenujące -brak zaangażowania -o wywiązywaniu się z obowiązków wole nawet nie wspominać Podsumowując nie ma pozytywnej rzeczy, jaką mogłabym powiedzieć o Pani dietek Annie Zaporowskiej.
-
wogóle nie pomogła przy kazdej wizycie wyskakiwała z pretensjami ze nie schudłem wypominała ze niby sie diety nie trzymam.NIE POLECAM
-
Polecam serdecznie. Pani Aneta bardzo nam pomogła. Dieta super posiłki też dobrane do nas i nie ma z nimi żadnych kłopotów ze zdobieniem. Jeśli mam jakieś pytanie przesyłam e-mail i zaraz mam odowiedz.
-
Jak najbardziej polecam Panią dietetyk. Już schudłam ponad 15kg i waga nadal spada :) Ponadto jestem pewna, że już nigdy nie wrócę do starych nawyków żywieniowych!! Pani Joanna pokazała mi jak szybko i zdrowo przygotowywać posiłki. Przekonałam się, że dieta wcale nie musi być uciążliwa a wręcz przyjemna :) Dziękuję
-
Klub jak klub, trochę klimatu tam brakuje. Raczej polecałbym ten klub kobietom, sporo sprzętu aerobowego.
-
Bardzo polecam! Pani Agnieszka to świetny specjalista!
-
Nie polecam nikomu. Pani Magdalena jest osobą kompletnie nie przygotowaną do prowadzenia pacjentów. Diety z szablonów, nie uwzględnia np. alergii. Do tego jest nie miła i przemądrzała i nie słucha pacjentów! Nie odpowiada na maile (lub z tygodniowym opóźnieniem po interwencji telefonicznej), generalnie katastrofa! Tak nie profesjonalnej osoby ne spotkałem. Kompletna strata pieniędzy!
OSTATNIO NA FORUM
- wraz z wiekiem coraz ciężej jest nam utrzymać prawidłową wagę. Jest to wymagające dużego poświęcenia i wiedzy, dlatego warto wybrać się do profesjonalnego dietetyka. Na pewno pomoże w chu Dodano:2019-10-29
- Grejfruty zawsze grejfruty, to działa :) Dodano:2016-01-16
- W zwykłych adidasach, to jeszcze można biegać, ale trampek nie polecam. Dawno temu biegałam w trampkach, miały zbyt twardą podeszwę i odbiłam sobie piętę. Kulałam przez 2 tygodnie. Do bieg Dodano:2015-12-29
- Jem wszystko, ale w małych porcjach i powoli. Nie przejadam się i trzymam ciągle tą samą wagę. Spróbuj tego. Ktoś mądry kiedyś powiedział, że należy wstawać od stołu czując lekki niedo Dodano:2015-12-29