
Cykl konferencji "Współczesne kierunki działań prozdrowotnych", które odbywają się październik 2013-czerwiec 2014, Warszawa
III Maraton Aqua Fitness, Lublin
Targi Zdrowo Zakręcone, Lublin
II Spotkanie z Psychodietetyką Praktyczną, Warszawa
Akcja Aqua Fit-poczuj lekkość- autorski program prozdrowotny
Rozpoczęcie współpracy z Polskim Towarzystwem Dietetyki
Siła świadomości
Dieta a święta
Rozpoczął się grudzień, więc wszyscy czujemy już atmosferę zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. To magiczny czas, lecz z doświadczenia wiem, że dla osób borykających się z dietą, czas również i wyjątkowo trudny. Jak radzić sobie z tą sytuacją?
W swojej pracy zawsze staram się podchodzić do diety i odchudzania w sposób jak najbardziej ludzki. Święta zaliczają się do tzw. „wyjątkowych okoliczności”, takich jak wyjścia do restauracji, imprezy firmowe, urodziny, wakacje itp. Na ten okres warto obrać sobie swojego rodzaju strategię. Liczy się poczucie kontroli nad sytuacją. Gdy ją mamy, nie stresujemy się i łagodniej przezwyciężymy nawet i kilka deko więcej na naszej wadze. Tak! Nie bójmy się wziąć pod uwagę i taką okoliczność. Oczywiście tkanka tłuszczowa nie tworzy się w ogromnych ilościach w czasie 2-3 dni, być może mała ilość błonnika a duża tłuszczu i cukru mogą sprawić, że nasz system trawienny będzie pracował wolniej, będziemy się czuć ociężali jakbyśmy przytyli 5kg. Problem pojawia się wówczas, gdy załamani stwierdzamy, że te 3 dni spowodowały zaprzepaszczenie naszej dotychczasowej pracy i rezygnujemy z dalszego kontynuowania naszej diety. Błąd! Nawet jeśli zyskaliśmy te 0,5-1kg to nic takiego! Wracamy po świętach do dalszej pracy nad nową sylwetką!
Są osoby tak zdeterminowane, że mimo tak wyjątkowego czasu trzymają się swoich jadłospisów i nie spożywają potraw typowo wigilijnych. Jednak takich przypadków nie spotkałam zbyt wiele i nie ma w tym nic złego. Zawsze namawiam pacjentów by zastanowili się czy wolą popróbować wszystkiego ze stołu jednak w rozsądnych ilościach lub ewentualnie z jakich produktów czy dań są w stanie zrezygnować a z jakich na pewno nie.
Jeśli to my urządzamy święta, zastanówmy się jak możemy sprawić by typowe świąteczne dania były nieco lżejsze i bardziej „zdrowe”. Może zamiast smażyć karpia, możemy go upiec? Śledzie przygotować w jogurcie naturalnym z koperkiem zamiast śmietany? A może zamiast sałatek z majonezem dodajmy do nich sos na bazie oliwy i soku z cytryny? Boczek czy kiełbasę w bigosie zastąpmy chudą wołowiną? Kolejny problem to słodkości. Święta niewątpliwie kojarzą nam się z różnymi wypiekami- być może warto ich w tym roku zrobić mniej Nie zapominajmy o błonniku, który przyspiesza perystaltykę naszych jelit i może pomóc nam w wyeliminowaniu uczucia ciężkości. Jak zwiększyć jego ilość podczas świątecznej wieczerzy? Pamiętajmy zatem o pieczywie razowym, brązowym ryżu, grubych kaszach, warzywach i owocach. A co do picia? Od lat święta kojarzą nam się z reklamą znanego napoju gazowanego- któż z nas nie zna charakterystycznego, błyszczącego od lampek tira? Zamiast tak potężnej dawki cukru pijmy wodę z cytryną i miętą, które przyspieszą nasz spowolniony przez nadmiar kalorii i brak ruchu- metabolizm. Do tego herbata z imbirem? Dlaczego nie! No i alkohol, który często lekceważymy a jest on dawką potężnej ilości kalorii. Wszelkie alkohole „ciężkie”, jak wódka, whisky czy brandy są mocno kaloryczne, a umówmy się wódki nie pijemy by się rozkoszować jej smakiem, więc zwykle nie kończy się na jednym kieliszeczku. Lampka wina wytrawnego z pewnością nam jednak nie zaszkodzi.
W święta warto także stosować się do kluczowego moim zdaniem aspektu diety a mianowicie regularnych posiłków. W żadnym wypadku nie polecałabym głodowania aż do kolacji wigilijnej by móc zjeść więcej pyszności świątecznych! Spowolnimy sobie metabolizm i możemy być pewni, że nic dobrego to nie spowoduje. Warto więc zjeść kilka mniejszych posiłków w ciągu dnia. Nie zmniejszaj drastycznie swoim posiłków również i po świętach! Wróć po prostu do swoich zaleceń żywieniowych sprzed świąt i zwiększ aktywność fizyczną.
A jeśli już mowa o aktywności fizycznej a właściwie jej brak w święta. Może warto rozważyć rodzinny spacer po obiedzie świątecznym? Nikt nie każe nikomu biec od świątecznego stołu wprost do fitness klubu, ale spacer jest jak najbardziej na miejscu. Pójście na pasterkę to także forma aktywności, nie zapominajmy o tym!
Komentarze
Nasi partnerzy
Kalkulator kalorii
Sprawdź także: Porównujemy produkty Dodaj nową firmę Dieta tygodnia
Dieta przy stłuszczeniu wątroby
Zobacz wszystkie diety tygodnia
Przepis tygodnia
Sałatka Waldorf
Produkt tygodnia
Ziemniaki
Wiadomości
Bądź na bieżąco
- Wesołych Świąt!
- Szkolenie "Testy Genetyczne w praktyce dietetyka"
- Żywienie w drodze do mety, czyli rola żywienia w sporcie rekreacyjnym
- IV Ogólnopolskie Dni Otyłości
- Konferencja- Fizjologiczne uwarunkowania postępowania dietetycznego
Oceny użytkowników
-
Fantastyczna poradnia dietetyczna. Cieszę się, że zdecydowałam się skorzystać właśnie z tej poradni. Słyszałam o niej same dobre opinie, teraz już wiem dlaczego. Dziękuję za indywidualne podejście i wsparcie na każdym etapie.
-
Beznadzieja! Drogo biorąc po uwagę ilość sprzętu, wizualne odczucia i komfort.
-
Beznadzieja! Gorąco można paść nie ze zmęczenia tylko z upału! Muzyka napierdziela głośno własnych myśli się nie słyszy, brudne łazienki i szatnie z facetami.
-
W Vitanutrica nauczyłam się czegoś więcej niżeli odchudzania i powrotu do dawnej, szczupłej sylwetki. W Vitanutrica nauczyła się walczyć o siebie i swoje ciało Nie spodziewałam się, ze pewnośc siebie w odchudzaniu i dążeniu do wyznaczonej wagi jest taka ważna. A jednak. Bardzo dziękuję za wszystko!
-
Miejsce świetne dla mam, które spokojnie mogą zostawić swoją pociechę z wykwalifikowaną opiekunką i spokojnie ćwiczyć :) do tej pory miałam problem z zapisaniem się na zajęcia po ciąży, teściowa nie zawsze może zająć się synkiem a dzięki Strefie Fitness mogę bez problemu zająć się zrzucaniem zbędnych kilogramów po ciąży :)
-
Polecam serdecznie szkolenia z nutricenter! Byłam zarówno na szkoleniach osobiście, jak i wykupowałam szkolenia online- bardzo dobre!
-
Bardzo polecam Poradnię Dietmed. Pani Ania ułożyła mi indywidualny jadłospis. Idąc do dietetyka bałam się, że dieta będzie monotonna, nudna i bezsmakowa ale tak nie było! Schudłam jedząc dobre rzeczy i jestem bardzo zadowolona.
-
absolutnie najlepsze młody zielony jęczmień. Smakuje genialnie w porównaniu do innych produktów. I jest skuteczny. Schudłam!
-
Od czasu kiedy stosuję dietę skomponowaną przez panią Anne czuję się dużo lepiej, straciłam sporo kilogramów, mogę bez problemu przejść większy odcinek. Posiłki są pyszne, proste w przygotowaniu, indywidualnie dostosowane do moich upodobań. Rewelacja
-
W pełni zgadzam się z pozytywami dla tej poradni. Dzięki niej zmieniło się moje życie i nie mam tu na myśli tylko zmiany nawyków żywieniowych. Teraz czuję się zdrowsza i jestem szczuplejsza. Cieszę się, że wybrałam właśnie tę poradnię.
OSTATNIO NA FORUM
- wraz z wiekiem coraz ciężej jest nam utrzymać prawidłową wagę. Jest to wymagające dużego poświęcenia i wiedzy, dlatego warto wybrać się do profesjonalnego dietetyka. Na pewno pomoże w chu Dodano:2019-10-29
- Grejfruty zawsze grejfruty, to działa :) Dodano:2016-01-16
- W zwykłych adidasach, to jeszcze można biegać, ale trampek nie polecam. Dawno temu biegałam w trampkach, miały zbyt twardą podeszwę i odbiłam sobie piętę. Kulałam przez 2 tygodnie. Do bieg Dodano:2015-12-29
- Jem wszystko, ale w małych porcjach i powoli. Nie przejadam się i trzymam ciągle tą samą wagę. Spróbuj tego. Ktoś mądry kiedyś powiedział, że należy wstawać od stołu czując lekki niedo Dodano:2015-12-29